Rakieta „Miau-1” przesuwała się przez najdalsze zakątki Układu Słonecznego. Daleko za nimi Neptun zmienił się już w maleńką, lazurową kropkę, a przed nimi rozciągała się czarna, niemal pusta przestrzeń. Słońce świeciło jak odległa gwiazda, a światło, które do nich docierało, było tak słabe, że kabina rakiety tonęła w delikatnym półmroku.

Astro kotek siedział w fotelu pilota, owinięty kocem w gwiazdki. Obok niego, na siedzeniu, leżał pluszowy szczurek.

– Zippy, czy na końcu tej drogi jest coś jeszcze? – spytał, przeciągając się i ziewając.

– O tak, Astro – odparł robotyczny towarzysz, zerkając na ekran nawigacji. – Za chwilę dotrzemy do Plutona.

Astro poderwał się na równe łapy. – Pluton? To przecież ta planeta z sercem na powierzchni!

Zippy pokiwał głową. – Kiedyś nazywano go dziewiątą planetą, ale od 2006 roku jest klasyfikowany jako planeta karłowata. To zimny, odległy świat w pasie Kuipera.

– Planeta karłowata? – dopytał kot. – Czyli taka… mniejsza wersja planety?

– Można tak powiedzieć – uśmiechnął się Zippy. – Ma własną orbitę wokół Słońca i jest wystarczająco duży, by być kulisty, ale nie oczyścił swojej orbity z innych obiektów.

Rakieta zaczęła zwalniać, a przed nimi pojawił się maleńki, jasny punkcik. Z każdą minutą stawał się większy, aż można było dostrzec jego powierzchnię – mieszankę bieli, szarości i beżu, z wyraźną, jasną plamą w kształcie serca.

– Och, Zippy! – westchnął Astro. – Wygląda jak prezent od kosmosu!

– Ta plama to region Tombaugh Regio – powiedział robot. – Serce Plutona. Po jednej stronie jest ogromna równina z lodu azotowego, a po drugiej wysokie góry z lodu wodnego.

„Miau-1” wleciała w orbitę Plutona, a potem powoli opadła w stronę jego powierzchni. Lądowali na równinie Sputnik Planitia, która była tak gładka i jasna, że odbijała blask odległego Słońca.

Astro wyskoczył ze śluzy w skafandrze. Od razu poczuł, że jego ciało jest lekkie jak piórko.

– Zippy, patrz! – zawołał i odbił się w górę, robiąc fikołka w powietrzu. – Mogę tu skakać jak kangur!

– To zasługa słabej grawitacji – wyjaśnił robot. – Na Plutonie ważyłbyś tylko około 6 razy mniej niż na Ziemi.

Kotek rozejrzał się wokół. Krajobraz był niesamowity – w oddali wznosiły się góry, które na pierwszy rzut oka wyglądały jak skały, ale w rzeczywistości były zbudowane z twardego lodu wodnego. Na horyzoncie widać było ciemniejsze pasma wzgórz i dolin.

– Wygląda jak bajkowa kraina lodu – powiedział Astro. – Ale pewnie jest tu strasznie zimno.

– Około minus 230 stopni Celsjusza – potwierdził Zippy. – W takich warunkach woda jest twarda jak granit.

Spacerując po równinie, natrafili na pęknięcia w powierzchni i dziwne, nieregularne kształty.

– Skąd one się wzięły? – zapytał kot, dotykając jednego z lodowych grzbietów.

– To ślady ruchu lodowców azotowych – wyjaśnił Zippy. – Pluton wcale nie jest całkiem martwy geologicznie. Jego powierzchnia zmienia się powoli, a lód azotowy może „płynąć” jak bardzo gęsta ciecz.

Nagle wiatr poruszył drobiny pyłu. Astro zauważył, że śnieg wokół nich ma lekko różowawy odcień.

– Zippy, czy to normalne, że śnieg jest różowy? – spytał, mrużąc oczy.

– To przez tzw. tolina – powiedział robot. – To substancje chemiczne, które powstają, gdy promieniowanie słoneczne działa na metan w atmosferze Plutona. Nadają powierzchni czerwonawy lub różowy kolor.

Ich rozmowę przerwał nagły podmuch. W oddali nadciągała burza śnieżna. Na tym odległym świecie śnieg był lekki, ale wiatr mógł podrywać go w ogromne chmury, ograniczając widoczność do zera.

– Wracamy do rakiety! – zawołał Zippy.

Astro pobiegł za nim, ale grawitacja i gruby skafander sprawiały, że każdy skok był długi i powolny. W tle niebo przygasło, a nad równiną przetoczyły się tumany różowego śniegu.

Dotarli do „Miau-1” w ostatniej chwili, zamykając właz, gdy pierwsze podmuchy zaczęły targać statkiem. W kabinie panował spokój, ale za oknem szalał zimny, kosmiczny wiatr.

– To była bliska przygoda – westchnął Astro. – Ale ten różowy śnieg jest magiczny.

– Pluton potrafi być surowy, ale też piękny – przyznał Zippy. – I kryje jeszcze wiele tajemnic.

Rakieta oderwała się od powierzchni, a sercowata plama powoli malała w oddali. Astro patrzył na nią, aż zniknęła w czerni kosmosu.

– Do zobaczenia, królu lodu – szepnął kot.

Pytania i odpowiedzi:

❤️ Dlaczego Pluton ma kształt serca na powierzchni?
👉 To region Tombaugh Regio, w którym znajduje się jasna równina Sputnik Planitia z lodu azotowego, kontrastująca z ciemniejszymi terenami.

❄️ Czy na Plutonie jest zimno?
👉 Bardzo – średnia temperatura to około –230°C. W takich warunkach woda jest twarda jak skała.

🪐 Czy Pluton jest planetą?
👉 Nie, jest planetą karłowatą. Ma orbitę wokół Słońca, jest kulisty, ale nie oczyścił swojej orbity z innych obiektów.

🏔️ Z czego zbudowane są góry na Plutonie?
👉 Z lodu wodnego, który jest twardy jak kamień w niskich temperaturach.

🌫️ Dlaczego śnieg na Plutonie może być różowy?
👉 Z powodu tolinów – związków chemicznych powstałych z metanu pod wpływem promieniowania słonecznego.

🌌 Gdzie leży Pluton?
👉 W pasie Kuipera – regionie pełnym lodowych i skalistych obiektów poza orbitą Neptuna.

 

Drukuj