Po cichej i spokojnej podróży przez kosmiczną pustkę, gdzie gwiazdy były tylko dalekimi, samotnymi punkcikami, Astro Kotek i jego wierny robot Zippy zauważyli coś, co wprawiło ich w zdumienie. Na głównym ekranie rakiety MIAU 1 galaktyki, które jeszcze przed chwilą tworzyły piękny, gęsty gobelin, teraz zdawały się uciekać we wszystkich kierunkach.
– Zippy, spójrz! – zawołał Astro Kotek, przyciskając nosek do zimnej szyby. – Czy my zrobiliśmy coś nie tak? Te wszystkie galaktyki wyglądają, jakby się nas przestraszyły! Uciekają, jak myszki przed kotem!
Zippy zapiszczał wesoło, a na jego ekranie pojawiła się animacja rosnącego ciasta z rodzynkami.
– Ależ skąd, Astro Kotku! To nie my jesteśmy powodem. Wyobraź sobie, że cały wszechświat to wielkie, drożdżowe ciasto z rodzynkami. Ty i ja siedzimy na jednej rodzynce. Kiedy ciasto rośnie w piekarniku, wszystkie rodzynki oddalają się od siebie, prawda?
– No tak… – mruknął kotek, wyobrażając sobie pachnące, ciepłe ciasto.
– Wszechświat właśnie tak się „piecze”! – kontynuował Zippy. – Przestrzeń między galaktykami ciągle się powiększa. Dlatego wydaje nam się, że wszystko od nas ucieka.
Astro Kotek był zafascynowany. Jego zielone oczy zabłysły.
– To niesamowite! Chcę to zobaczyć z bliska! Czy możemy zmierzyć, która galaktyka jest najszybsza? Zróbmy wyścigi!
– Genialny pomysł! – odparł Zippy. – Użyjemy „czerwonomierza”. Światło z bardzo odległych galaktyk staje się bardziej czerwone. Im bardziej czerwone, tym szybciej galaktyka się oddala.
Na ekranie pojawiła się mapa pełna kolorowych plamek. Na samym jej krańcu błyszczała jedna – rubinowa jak dojrzała malina.
– Ta! – zawołał Astro Kotek. – Ona musi być najszybsza!
– Ustawiam kurs – ogłosił Zippy.
Rakieta MIAU 1 zadrżała i z potężnym mruknięciem silników ruszyła w pościg.
Lecieli przez przestrzeń, która zdawała się nie mieć końca. Gwiazdy migały za oknem jak światła nocnej autostrady. Po wielu dniach lotu Zippy nagle wydał z siebie zaniepokojony pisk.
– Astro Kotku… coś jest nie tak. Ta galaktyka nie tylko ucieka. Ona przyspiesza!
– Jakby ktoś ją popychał? – zapytał szeptem kotek.
– Tak. Nazywamy to ciemną energią. To tajemnicza siła, która sprawia, że wszechświat rozszerza się coraz szybciej.
Gdy w końcu zbliżyli się do celu, zobaczyli coś smutnego. Rubinowa galaktyka pędziła tak szybko, że jej spiralne ramiona zaczynały się rozpadać. Małe gwiazdki odrywały się od niej i zostawały same w ciemności.
– Biedactwa… – szepnął Astro Kotek. – Zippy, nie możemy ich zostawić.
– Zgadzam się – odpowiedział robot. – Potrzebują nowego domu. Miejsca z grawitacją.
– To zbudujmy im taki! – zdecydował Astro Kotek.
Postanowili stworzyć Gwiezdny Azyl – bezpieczną przystań dla zagubionych gwiazd. Rakieta MIAU 1 zaczęła zbierać chmury kosmicznego pyłu, a Astro Kotek sterował statkiem z mistrzowską precyzją.
– Teraz asteroidy bogate w żelazo! – zarządził Zippy.
Wlecieli w pas asteroid. Kotek omijał lodowe bryły i łapał tylko te metaliczne, używając magnetycznego ramienia. Gdy wszystko było gotowe, Zippy rozpoczął formowanie pola grawitacyjnego.
– Może trochę zatrząść! – ostrzegł.
Z chaosu pyłu i skał powstała mała, wirująca kula, świecąca delikatnym światłem.
– Udało się! – zawołał Zippy.
Astro Kotek podleciał bliżej samotnych gwiazdek i zamruczał do nich przez głośniki. Jedna po drugiej zaczęły płynąć w stronę Gwiezdnego Azylu. Wkrótce wszystkie były bezpieczne i zatańczyły na niebie, układając się w napis:
DZIĘKUJEMY!
Nagle na ekranie pojawił się sygnał z Obserwatorium Mgławicowego.
– Uwaga – odezwał się Profesor Astronox. – W pobliżu znajduje się Mgławica Echo. Może osłabić gwiazdy.
Astro Kotek i Zippy szybko poprowadzili gromadę w bezpieczne miejsce. Gdy wszystko się uspokoiło, MIAU 1 nagle zadrżała.
– Awaria stabilizatora czasu! – zawołał Zippy.
Czas zwolnił. Gwiazdy ciągnęły za sobą świetlne smugi, a cisza była niezwykła. Astro Kotek zobaczył obrazy narodzin gwiazd i planet.
– Wszechświat cały czas coś tworzy – powiedział cicho.
– I dlatego potrzebuje odkrywców – dodał Zippy.
Udało im się naprawić stabilizator. Czas ruszył normalnie. Gwiazdy w Azylu ułożyły się w kształt serca.
Rakieta MIAU 1 obrała kurs powrotny. Astro Kotek przeciągnął się i uśmiechnął.
– Zippy… nawet jeśli wszystko się oddala, zawsze można stworzyć miejsce, gdzie jest blisko.
– Dokładnie tak – odpowiedział robot.
W dzienniku pokładowym MIAU 1 pojawił się nowy wpis:
MISJA: CIEKAWOŚĆ.
STATUS: NIGDY SIĘ NIE KOŃCZY.
A Astro Kotek poleciał dalej – przez wielki, tajemniczy Wszechświat, w którym zawsze było miejsce na dobro, odwagę i jeszcze jedną przygodę.
Pytania i odpowiedzi
🌌 Dlaczego galaktyki w bajce „uciekają” od Astro Kotka?
👉 Bo cały Wszechświat się rozszerza. Przestrzeń między galaktykami robi się coraz większa, więc wygląda to tak, jakby galaktyki uciekały od siebie.
🍰 Dlaczego Zippy porównał Wszechświat do ciasta z rodzynkami?
👉 To prosty sposób, żeby to sobie wyobrazić. Gdy ciasto rośnie, wszystkie rodzynki oddalają się od siebie – tak samo zachowują się galaktyki.
🔴 Czym jest „czerwonomierz”?
👉 To bajkowa nazwa prawdziwego zjawiska. Światło z dalekich galaktyk staje się bardziej czerwone. Im bardziej czerwone, tym dalej i szybciej galaktyka się oddala.
🚀 Czy naprawdę można dogonić uciekającą galaktykę?
👉 Nie. Nawet najszybsza rakieta nie dogoni galaktyki, bo to nie ona ucieka, tylko rozszerza się przestrzeń między nami a nią.
✨ Czym jest tajemnicza siła, która przyspiesza ucieczkę galaktyk?
👉 Naukowcy nazywają ją ciemną energią. Wiemy, że istnieje, ale wciąż nie wiemy dokładnie, czym jest.
⭐ Dlaczego zagubione gwiazdki potrzebowały Gwiezdnego Azylu?
👉 Bo grawitacja pomaga gwiazdom trzymać się razem. Samotne gwiazdy mogą być niestabilne, a w grupie jest im bezpieczniej.
🧲 Czy grawitacja naprawdę działa jak niewidzialna siła?
👉 Tak! Grawitacji nie widać, ale to ona sprawia, że planety krążą wokół gwiazd, a gwiazdy tworzą gromady i galaktyki.
🌠 Czy nowe gwiazdy naprawdę mogą powstawać z pyłu kosmicznego?
👉 Tak. W kosmosie są ogromne chmury gazu i pyłu. Gdy grawitacja je ściska, mogą narodzić się nowe gwiazdy.
🕰️ Czy w kosmosie czas może płynąć inaczej?
👉 Tak! W pobliżu bardzo masywnych obiektów albo przy dużych prędkościach czas może płynąć wolniej. To trudne, ale prawdziwe zjawisko.
💫 Czego Astro Kotek nauczył się podczas tej przygody?
👉 Że nawet jeśli Wszechświat się rozszerza i wszystko się oddala, zawsze można tworzyć nowe miejsca bliskości, pomocy i przyjaźni.
