Rakieta „Miau-1” spokojnie dryfowała między gwiazdami, kołysząc się delikatnie w świetle dalekiego Słońca. Astro kotek właśnie ziewnął i przeciągnął się po krótkiej drzemce. Był niezwykle ciekawskim i zabawnym kotem-astronautą, który podróżował po Układzie Słonecznym, odkrywając jego tajemnice. Obok niego stał Zippy – robotyczny przyjaciel, pełniący rolę kosmicznego przewodnika, eksperta i towarzysza przygód.

– Astro, spójrz! – zawołał Zippy, wskazując ekran. – Zbliżamy się do Wenus!

Astro kotek natychmiast poderwał się z fotela, przyklejając nosek do szyby rakiety.

– Och, ale Wenus jest cała w chmurach! Wygląda jak puszysty, żółty cukierek. A dlaczego te chmury są takie gęste, Zippy?

Zippy z uśmiechem zaczął tłumaczyć:

– To dlatego, że Wenus ma bardzo gęstą atmosferę. Te chmury składają się głównie z dwutlenku węgla i kropel kwasu siarkowego. Są bardzo gorące i toksyczne!

Astro zrobił wielkie oczy:

– Toksyczne? A my możemy tam bezpiecznie wylądować?

– Tak, Astro. Nasza rakieta i skafandry są specjalnie przygotowane do takich misji. Ale musimy być ostrożni.

Rakieta delikatnie weszła w atmosferę Wenus. Gdy się zatrzymała, drzwi powoli się otworzyły, wpuszczając gorącą falę powietrza.

– Uff! – sapnął Astro kotek. – Tutaj jest goręcej niż w piekarniku mojej babci podczas pieczenia ciasteczek!

– Rzeczywiście! Wenus jest najgorętszą planetą w całym Układzie Słonecznym – wyjaśnił Zippy. – Jej powierzchnia nagrzewa się nawet do 470 stopni Celsjusza!

Astro ostrożnie wyszedł z rakiety, spoglądając z zaciekawieniem na otaczające ich mgły.

– Dlaczego tu jest tak gorąco, skoro Merkury jest bliżej Słońca? – zapytał.

Zippy ruszył obok niego, spokojnie opowiadając:

– To przez efekt cieplarniany. Atmosfera Wenus zatrzymuje niemal całe ciepło słoneczne, przez co temperatura ciągle wzrasta. Wyobraź sobie, jakbyś założył na siebie sto grubych kocyków – byłoby ci bardzo gorąco, prawda?

– Ojej, zdecydowanie tak! – Astro kiwnął głową, wachlując się łapką.

Nagle usłyszeli dziwny syk i bulgotanie.

– Co to? Czy to wenusowe potwory? – zapytał nieco przestraszony kotek.

Zippy roześmiał się łagodnie:

– Nie, Astro, to po prostu wenusjańskie wulkany. Wenus jest pełna wulkanów, które mogą być aktywne nawet dziś.

Astro uważnie rozejrzał się wokół siebie:

– Musimy uważać, żeby nie zrobić sobie omletu z łapek na jakiejś gorącej skale!

Szli dalej, uważnie omijając syczące i bulgoczące miejsca. Nagle drogę zagrodziła im szeroka szczelina, z której wydobywała się gorąca para.

– Jak ją pokonamy? – spytał Astro, zaglądając z ostrożnością w głąb rozpadliny.

– Mam specjalną, elastyczną linę – powiedział Zippy. – Zaraz przerzucę ją na drugą stronę i będziemy mogli przejść bezpiecznie.

Kiedy obaj byli już po drugiej stronie, nagle zauważyli delikatną, puszystą istotkę unoszącą się nad powierzchnią.

– Witajcie, podróżnicy! Jestem Chmurka Ciapka, duch wenusjańskich chmur – przedstawiła się z uśmiechem.

– Cześć, Ciapko! Jestem Astro kotek, a to mój przyjaciel Zippy. Zwiedzamy Wenus – przedstawił się kotek wesoło. – Czy trudno ci żyć w takich gorących chmurach?

– Och, nie! Uwielbiam gorące kąpiele w kwasie siarkowym! – roześmiała się Ciapka.

Astro wytrzeszczył oczy, a Zippy szybko dodał:

– Ale pamiętaj Astro, my tego nigdy nie próbujemy!

Ciapka zadała im wtedy zagadkę:

– Czy wiecie, dlaczego na Wenus zawsze jest tak jasno i nie można zobaczyć gwiazd?

Astro zastanowił się chwilę, ale pokręcił główką:

– Nie mam pojęcia! Zippy, wiesz?

– Tak – uśmiechnął się robot. – Gęste chmury Wenus odbijają światło słoneczne, sprawiając, że planeta błyszczy bardzo jasno. Dlatego nazywamy Wenus Gwiazdą Wieczorną lub Poranną, bo widzimy ją z Ziemi tuż po zachodzie albo przed wschodem słońca.

– Ale ciekawe! – zawołał Astro kotek, zapisując wszystko w dzienniku.

Nagle usłyszeli głośny huk i poczuli silny wiatr.

– O nie, to wenusjańska burza! – krzyknęła Ciapka. – Tutejsze wichury są bardzo niebezpieczne! Musicie szybko wracać do rakiety!

Astro i Zippy zaczęli szybko biec, unikając latających kamyków i gorących wyziewów. Astro złapał Zippy’ego za łapkę, pomagając mu ominąć wielki, toczący się głaz.

– Już prawie jesteśmy! – krzyknął kotek.

Gdy wskoczyli do rakiety, drzwi zatrzasnęły się tuż przed potężnym podmuchem wiatru.

– To było blisko! – sapnął Astro, ocierając pot z czoła. – Wenus jest fascynująca, ale bardzo niebezpieczna!

Zippy skinął głową, zadowolony, że już są bezpieczni:

– Każda planeta kryje jakieś tajemnice, Astro. Wenus pokazała nam swoje piękne, ale groźne oblicze.

Astro kotek spojrzał przez iluminator na odległe, żółte chmury, które znów wyglądały spokojnie i pięknie.

– Wenus jest jak piękny, ale groźny tygrys – stwierdził filozoficznie Astro, ziewając lekko.

– To bardzo trafne porównanie! – zgodził się Zippy, cicho śmiejąc się pod nosem.

Astro zwinął się na swoim fotelu, otulił pluszowego szczurka ogonkiem i zaczął powoli zasypiać.

– Dobranoc, Zippy – mruknął cichutko.

– Dobranoc, Astro – powiedział robot, delikatnie przyciemniając światła.

Rakieta „Miau-1” wzbiła się w górę, opuszczając tajemniczą planetę. Wenus stopniowo stawała się coraz mniejsza, a Astro kotek już marzył o kolejnych przygodach, jakie czekają go w ogromnym kosmosie.



Pytania i Odpowiedzi

🌋 Czy na Wenus naprawdę są wulkany?
👉 Tak! Wenus ma mnóstwo wulkanów, które czasami wyrzucają gorącą lawę i parę. Dzięki temu planeta przypomina wielką, gorącą kuchnię!

🌫️ Dlaczego na Wenus jest tak mglisto?
👉 Wenus jest otoczona bardzo gęstymi chmurami z kwasu siarkowego i dwutlenku węgla. To one tworzą mgłę, przez którą trudno coś zobaczyć.

🔥 Co to jest efekt cieplarniany?
👉 To sytuacja, gdy chmury lub atmosfera planety zatrzymują ciepło słoneczne, przez co robi się bardzo gorąco. Wenus jest świetnym przykładem takiego efektu!

🌪️ Czy na Wenus wieją silne wiatry?
👉 Tak! Na Wenus często występują bardzo silne wichury, które potrafią unosić nawet kamienie. Dlatego podróże po tej planecie bywają niebezpieczne.

🚀 Dlaczego rakieta Astro kotka nie stopiła się na Wenus?
👉 Rakieta Astro kotka jest specjalnie zbudowana, by wytrzymać wysokie temperatury i trudne warunki panujące na różnych planetach. Dzięki temu kotek może bezpiecznie eksplorować kosmos!

Drukuj