Rakieta „Miau-1” lekko kołysała się w przestrzeni kosmicznej, a Astro kotek spokojnie drzemał, zwinięty w puszystą kuleczkę na swoim ulubionym fotelu pilota. Zippy, jego robotyczny przyjaciel, cicho sprawdzał wszystkie systemy pokładowe, kiedy nagle pojawił się nowy sygnał na panelu komunikacyjnym.
– Astro! – powiedział cicho robot, delikatnie potrząsając kotka. – Mamy wiadomość od kapitana Mayi z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Kotek otworzył jedno oko, potem drugie, po czym leniwie przeciągnął się.
– Od Mayi? Ale fajnie! Włącz szybko, Zippy!
Na ekranie pojawiła się uśmiechnięta twarz kapitan Mayi, która machała im ręką.
– Cześć, Astro! Cześć, Zippy! Mam dla was specjalne zaproszenie. Dzisiaj robimy inspekcję naszych skafandrów kosmicznych i pomyślałam, że moglibyście przyłączyć się do nas. Co wy na to?
– Ooo, skafandry! To brzmi jak świetna przygoda! – zawołał Astro, już w pełni obudzony.
– Super, zaraz do was lecimy! – potwierdził Zippy.
Chwilę później rakieta „Miau-1” delikatnie zadokowała przy stacji ISS. Astro i Zippy szybko przeszli przez śluzę powietrzną, gdzie czekała już na nich kapitan Maya wraz z astronautą Alexem.
– Witajcie na pokładzie! – powitał ich Alex. – Jesteście gotowi odkryć tajemnice naszych skafandrów?
– Zawsze gotowi! – powiedział Astro, patrząc z zaciekawieniem na skafandry ustawione w rzędzie przy ścianie.
Alex uśmiechnął się i podszedł do jednego ze skafandrów, który przypominał wielką, białą bańkę z ogromnym przezroczystym hełmem.
– To jest nasz skafander kosmiczny, zwany EMU, czyli Extravehicular Mobility Unit – zaczął Alex. – Pomaga nam wychodzić na zewnątrz stacji, by przeprowadzać naprawy albo badania naukowe. Bez niego nie moglibyśmy przeżyć w kosmosie.
– A dlaczego? – spytał Astro, dotykając ostrożnie rękawa skafandra łapką.
– W kosmosie nie ma powietrza, jest bardzo zimno albo bardzo gorąco, a do tego jeszcze promieniowanie słoneczne. Skafander chroni nas przed tym wszystkim – wytłumaczył Alex.
– A co jest w środku? – zaciekawił się Astro, próbując zajrzeć przez hełm.
– W środku jest mnóstwo różnych warstw! – odpowiedziała kapitan Maya. – Jedna chroni przed chłodem, inna przed promieniowaniem, a jeszcze inna utrzymuje odpowiednie ciśnienie i temperaturę, żebyśmy czuli się komfortowo.
Zippy podszedł bliżej, patrząc z zainteresowaniem.
– Wygląda na bardzo skomplikowaną maszynę – zauważył.
– I faktycznie taka jest – przyznał Alex. – Ma nawet własny system podtrzymywania życia: dostarcza nam tlen, usuwa dwutlenek węgla, reguluje temperaturę i wilgotność, a nawet daje nam wodę do picia!
Astro zrobił wielkie oczy:
– Można pić wodę w skafandrze? Jak?
Alex zaśmiał się i pokazał mu cienką rurkę umocowaną w hełmie.
– Przez tę rurkę. Po prostu pijemy, kiedy chce nam się pić podczas spacerów kosmicznych.
Astro wyglądał na zachwyconego:
– Zippy, musimy sobie zrobić takie rurki w naszych hełmach!
Robot pokiwał głową:
– Świetny pomysł, Astro.
Nagle Alex spojrzał na zegarek.
– Ojej, prawie zapomniałem! Zaraz muszę wyjść na krótki spacer, żeby naprawić jedną z anten. Może chcecie mnie obserwować?
– Oczywiście! – zawołali Astro i Zippy równocześnie.
Alex szybko założył skafander, a Astro zafascynowany obserwował każdy jego ruch.
– Najpierw wkładam specjalną bieliznę chłodzącą, żeby się nie przegrzać – tłumaczył astronauta. – Potem cały skafander, zamykamy go szczelnie i sprawdzamy wszystkie systemy. Dopiero wtedy mogę wyjść w kosmos.
Kiedy Alex był już gotowy, wszedł do śluzy, pomachał przyjaciołom i powoli wyszedł na zewnątrz stacji. Astro i Zippy obserwowali go przez wielkie okno.
– Wygląda trochę jak bałwanek! – zaśmiał się Astro.
– Taki kosmiczny bałwanek! – zgodził się Zippy.
Po godzinie Alex wrócił do środka, cały szczęśliwy i zadowany.
– Misja zakończona sukcesem! Antena naprawiona! – powiedział z uśmiechem.
Astro westchnął:
– Bycie astronautą jest bardzo trudne, ale chyba też bardzo fajne.
Maya pokiwała głową:
– Rzeczywiście, ale wymaga też wiele nauki i odwagi. A skafander jest jednym z naszych najważniejszych narzędzi.
– Już wiem! – zawołał Astro. – To jak nasza własna mała planeta, która nas chroni!
Wszyscy się roześmiali, zgadzając się, że Astro świetnie to podsumował.
Po krótkim pożegnaniu Astro i Zippy wrócili do swojej rakiety, pełni wrażeń i nowych informacji.
– Zippy, czy możemy zrobić sobie małe skafandry? – spytał Astro ziewając.
– Oczywiście! Ale jutro. Dzisiaj już chyba czas na odpoczynek – odparł robot.
Astro zwinął się wygodnie na fotelu, przykrył gwiezdnym kocykiem i zasnął, marząc o kosmicznych spacerach i tajemnicach astronautów.
Pytania i Odpowiedzi
🧑🚀 Po co astronautom skafandry kosmiczne?
👉 Skafandry chronią astronautów przed zimnem, gorącem, brakiem powietrza i niebezpiecznym promieniowaniem. Bez nich nie mogliby przeżyć w przestrzeni kosmicznej!
🪐 Czy skafander działa jak mała rakieta?
👉 Trochę tak! Ma własny system podtrzymywania życia: tlen, filtr powietrza, chłodzenie, a nawet wodę do picia. To jak nosić swoją własną mini-planetę!
🌡️ Dlaczego w skafandrze jest wiele warstw?
👉 Każda warstwa ma inne zadanie: jedna utrzymuje ciepło, inna chroni przed promieniowaniem, kolejna zapewnia odpowiednie ciśnienie. To jak bardzo zaawansowana cebulka kosmiczna!
💧 Jak astronauci piją wodę podczas spacerów kosmicznych?
👉 Mają specjalną rurkę w hełmie – wystarczy ją ugryźć i napić się, bez otwierania skafandra!
🚪 Dlaczego astronauta musi wejść do śluzy powietrznej przed wyjściem w kosmos?
👉 Śluza pozwala bezpiecznie przejść z wnętrza stacji (gdzie jest powietrze) do próżni kosmicznej. To jak magiczne przejście z jednego świata do drugiego!
😺 Czy kot Astro może mieć swój własny skafander?
👉 Oczywiście – specjalnie zaprojektowany dla kosmicznych kotków! Z rurką do mleka? Kto wie! 🍼🐾
👨🔧 Co robią astronauci na zewnątrz stacji?
👉 Naprawiają, badają, montują nowe urządzenia – wszystko, co trzeba zrobić „na zewnątrz”. To jak kosmiczne majsterkowanie!
🔍 Jak sprawdzić, czy skafander działa prawidłowo?
👉 Astronauci testują wszystkie systemy przed wyjściem: czy działa tlen, czy czujniki są aktywne, czy wszystko jest szczelne i gotowe.
🎈 Dlaczego skafander przypomina bałwanka?
👉 Bo musi być gruby i napompowany powietrzem, żeby utrzymać odpowiednie ciśnienie. W kosmosie nie ma powietrza, więc skafander musi je „zabrać” ze sobą!
🧭 A Ty, gdybyś miał własny skafander, co chciałbyś zrobić w kosmosie?
Odwiedzić księżyc, naprawić satelitę, a może zatańczyć w nieważkości? 🌌💃🚀
